Uzależnienia kiedyś i współcześnie- rozmowa z p. Anną Bobolą

Akademia MojaPsychologia: Pracuje Pani z osobami uzależnionymi i ich rodzinami od 20 lat. Czy na przestrzeni tego czasu zmienił się obraz uzależnień w Polsce?

Anna Bobola: W ciągu ostatnich 20 lat obraz uzależnień w Polsce bardzo się zmienił , jest kilka obszarów, w których przemiany te są najbardziej widoczne. Można podzielić je ze względu na to od czego się uzależniamy oraz kto się uzależnia.

Jeśli chodzi o to od czego się uzależniamy, to dawniej, oprócz hazardu, nie było mowy o uzależnieniach behawioralnych. Świat się zmienił wraz z nadejściem Internetu, który oprócz swych dobrodziejstw, naraził nas na nowe pokusy (gry komputerowe online, pornografia połączona z masturbacją, komunikatory, zakupy, hazard przez internet). Dzisiaj nie trzeba pokonywać przeszkód i zadawać sobie wiele trudu, aby wejść w świat ucieczki od rzeczywistości.

Jeśli chodzi natomiast o grupę pacjentów w poradniach leczenia uzależnień, to pierwszy obszar dotyczy rozwoju uzależnień u kobiet. Kiedy zaczynałam pracę było ich naprawdę niewiele. Wydaje mi się, że dużą rolę odegrała tutaj emancypacja kobiet i zwiększenie równouprawnienia w społeczeństwie, co  ma również swoją ciemną stronę.

Obecnie jest większe przyzwolenie społeczne na spożywanie alkoholu przez kobiety. Dzisiaj obraz kobiety idącej z koleżankami na piwo po pracy  czy na spotkanie towarzyskie nikogo nie razi. Kobiety są również bardziej niż kiedyś poddawane presji oczekiwań. Nie tylko pełnią one rolę żony i matki, ale też pracują zawodowo, rozwijają się w różnych obszarach, są przeciążone obowiązkami, przeżywają konflikty dotyczące godzenia wielu ról społecznych i to wszystko może spowodować chęć ucieczki do czynności odstresowujących czy łagodzących napięcie. A w związku z podatnością biologiczną kobiet- uzależniają się one szybciej.

Kolejny problem, który pojawił się na przestrzeni ostatnich 20 lat to uzależnienia coraz młodszych ludzi, a w zasadzie dzieci. Wśród młodszych zmienia się też rodzaj zażywanych substancji, kiedyś to były głównie papierosy, ewentualnie alkohol, a obecnie problem ten rozszerza się na nowe, syntetyczne substancje psychoaktywne tzw. dopalacze. Niestety dostęp do tych substancji nie ułatwia walki z uzależnieniem od nich. Obecnie są one łatwo dostępne, np. poprzez zakupy internetowe i względnie “tanie”.

Wśród młodych osób częste są również uzależnienia behawioralne: od gier komputerowych, social mediów, you tube’a – czyli mówiąc ogólnie: “od patrzenia w ekrany”. Również problem pornografii z masturbacją pojawia się coraz częściej, skutkuje to z tym, że młodzi ludzie nie mają doświadczeń seksualnych w rzeczywistym świecie. Co więcej- młodzi ludzie rzadziej podejmują próby inicjacji seksualnej z drugą osobą, ponieważ nie wydaje się im to atrakcyjne. Miejsce żywego człowieka zastępują im wirtualne relacje i filmy pornograficzne, gdzie za pomocą jednego kliknięcia- mogą wybrać “partnera” zgodnego z ich wyobrażeniami czy oczekiwaniami.

 

AMP: Współcześnie spotykamy się z pojęciem “wysokofunkcjonujący alkoholik”. Czy mogłaby Pani rozwinąć to pojęcie, które względnie wydaje się dość nowym terminem?

Rzeczywiście- dawniej nie mówiło się o alkoholikach wysokofunkcjonujących czyli osobach, które zajmują wysokie stanowiska, funkcjonują dobrze w społeczeństwie, czy mają prestiż, natomiast w zaciszu domowym upijają się, zagłuszając tym samym swoje trudne do zniesienia emocje, głównie związane z obrazem siebie, bezsensem życia itp.

Od osób piastujących wysokie stanowiska oczekuje się wiele, liczą się ich wyniki czy oglądalność. Swoją pracę wykonują w dużym napięciu, pod presją czasu czy oczekiwań społecznych i w związku z tym nie mogą pozwolić sobie na błędy, żyją szybko i równie szybko chcą się zresetować .

Życie w ciągłym napięciu i biegu powoduje, że osoby takie mają trudność zarówno w dostarczaniu sobie w naturalny sposób przyjemności jak i w wyciszeniu się. Kiedy chcą się zrelaksować- potrzebują oni dużej ilości “znieczulacza” żeby poczuć odprężenie i właśnie w tym celu sięgają po alkohol, po kokainę dla intensywnych doznań czy zabawy, amfetaminę, aby dostać “zastrzyk energii” i sprostać kolejnym zadaniom.

Zwracam uwagę na to zjawisko, dlatego że z jednej strony- wysokie oczekiwania, a z drugiej- brak przyzwolenia na popełnianie błędów powodują, że ludzie stają się zagubieni i szukają najszybszych metod, które “pomogą” poradzić im sobie z problemami. Przykładem takiego miejsca, gdzie mamy do czynienia z opisanym zjawiskiem to korporacje. Wysokie wymagania wobec swoich pracowników oraz wymóg nieomylności powodują, że osoby te są narażone na liczne problemy zdrowotne i uzależnienia także.

 

AMP: Czasami w rozmowach z innymi ludźmi spotykam się z powiedzeniem, że w dzisiejszym świecie: “ tak jak człowiek może uczulić się na wszystko, tak i uzależnić.” Czy rzeczywiście tak łatwo może dojść do uzależnienia od czegokolwiek? I jeśli tak to dlaczego?

Moim zdaniem uzależnienie w swej istocie jest jedno- każde uzależnienie to ucieczka od rzeczywistości. Jest to droga na skróty we wpływaniu na swój nastrój oraz manipulowanie w sztuczny sposób przy uczuciach. Zmieniają się substancje czy zachowania,  ale zawsze chodzi o to samo: szybko i bez wysiłku zredukować napięcie, osiągnąć efekt który w naturalny sposób uzyskuje się wolniej wkładając w to określoną pracę np: rozmowa z kimś bliskim, uprawianie sportu, pójście do kina itp.

Ze względu na to, że w dzisiejszych czasach mamy dostęp do wszystkiego, to i od wszystkiego możemy się uzależnić. Na przykład trudno było nam się uzależnić od zakupów, gdy nic nie było w sklepach albo od czekolady, gdy  była towarem nie do zdobycia. Zjawisko to można zaobserwować na przykładzie rozwoju uzależnienia od pornografii– dawniej przed erą internetu nie było tylu osób uzależnionych, gdyż dostęp do tych treści był w bardzo dużym stopniu ograniczony.  Trzeba było się natrudzić, wykosztować i mocno postarać, aby zdobyć przedmiot uzależnienia i to właśnie ten trud/wysiłek skutecznie chronił  przed popadnięciem w nałóg.

 

AMP: Czym jest uzależnienie i jakie są jego pierwsze objawy?

Uzależnienie to zachowanie, które człowiek wykonuje pod wewnętrznym przymusem, nad którym traci kontrolę i z tego tytułu doświadcza szkód i konsekwencji, lecz pomimo to robi to nadal.

Droga do uzależnienia bywa różna czasem długa i kręta, a czasem krótka i stroma jak równia pochyła. Początek drogi jest tam gdzie odkrycie, że za pomocą danej substancji lub zachowania można szybko i bez wysiłku zmienić rzeczywistość, swój nastrój czy  samopoczucie. Dla niektórych osób “to odkrycie” jest tak atrakcyjne, że zaczynają je coraz częściej powtarzać, aż znajdą się w momencie, kiedy to zachowanie stanie się jedynym sposobem na regulację uczuć. Tak wygląda pułapka uzależnienia. Dlaczego jedni w nią wpadają, a inni nie to zależy od wielu czynników zarówno biologicznych, psychologicznych,  jak i społecznych.

Dziękujemy za rozmowę!