Inteligencja- jednak da się ją zmierzyć!- rozmowa z p. Dominiką Ustjan

AMP: Pojęcie inteligencji bywa bardzo szeroko rozumiane i często utożsamiane jest z innymi pojęciami jak mądrość czy wiedza. Czym tak naprawdę jest inteligencja w kontekście narzędzia WAIS-R stosowanego do pomiaru inteligencji?

 

Dominika Ustjan: Wechsler zmienił dominujący wcześniej sposób myślenia o inteligencji traktowanej jako jeden czynnik, który utożsamiany był z „energią umysłową” i miał stanowić nasze stałe wyposażenie biologiczne. Zaczął podchodzić do inteligencji w sposób funkcjonalny, a nie jak jego poprzednicy w sposób psychometryczny.

Twierdził, że nie można jej rozpatrywać w oderwaniu od innych czynników, np. osobowości czy doświadczenia życiowego. Wechsler traktował inteligencję jako szereg złożonych, ale zintegrowanych właściwości, które pozwalają człowiekowi efektywnie działać w środowisku. Można to wytłumaczyć za pomocą analogii do talentu plastycznego.

Podejście psychometryczne zakładało by, że zdolności w tym zakresie to pewien „dar”, który dostajemy w genach. Natomiast  Wechsler zapytałby:

      „oczywiście tak, ale czy nie liczy się tutaj sprawność palców, czy ostrość wzroku i wrażliwość na kolory?

      ”co się stanie z artystą jak np. zostanie sparaliżowany i nie będzie mógł tworzyć? “czy będzie takim samym artystą, jak wtedy gdy mógł się sprawnie poruszać?

      “ a czy takie same efekty osiągnie jeśli mu damy super zestaw narzędzi plastycznych, jak w sytuacji gdy będzie mógł się posłużyć tylko np. ołówkiem?

Czyli ujęcie Wechslera nie zaprzecza temu, że tzw. „dar” jest rzeczą istotną, ale zwraca uwagę na szereg innych okoliczności które pozwalają lepiej lub gorzej ten dar wykorzystywać. W taki właśnie sposób podchodzi on do inteligencji. Pewien nasz biologiczny potencjał to jedno, a sposób w jaki go wykorzystujemy, czy jak otoczenie ten potencjał stymuluje (bądź nie) to drugie.

 

AMP: Znane są przypadki z USA, gdzie iloraz inteligencji stosowany był jako miara w edukacji służąca nauczycielom do predykcji osiągnięć uczniów. W jaki sposób iloraz inteligencji jest obliczany i czy rzeczywiście jest on dobrym wskaźnikiem, np. osiągnięć szkolnych?

 

Dominika Ustjan: Znany jest także eksperyment w którym uczniów w klasie arbitralnie podzielono na dwie grupy, w których średni poziom inteligencji był porównywalny, choć nauczyciele tego nie wiedzieli. Nauczycielom przedstawiono jedną grupę jako „grupę dzieci bardziej inteligentnych”, a drugą jako „mniej inteligentnych”. Po jakimś czasie ponownie zmierzono inteligencję dzieci i okazało się, że te z grupy „bardziej inteligentnej” miały średnio wyższe wyniki niż dzieci z drugiej grupy.

Eksperyment ten pokazał , że jedna rzecz to nasz potencjał, nasz bagaż biologiczny nasze możliwości, ale druga bardzo ważna kwestia  to sposób w jaki otoczenie nas traktuje. John Wolfgang von Goethe powiedział:

„jeśli traktujesz osobę zgodnie z tym, kim ona jest, pozostanie ona tym, kim jest, ale jeśli potraktujesz ją jako taką, jaką mogłaby być, to stanie się ona tym, kim może być”.

Ja bym była bardzo ostrożna w tym aby wynik w teście Wechslera traktować jako wskaźnik osiągnięć szkolnych. Można jednak wykorzystywać ten wynik do lepszego zrozumienia uczniów czy poznania ich mocnych i słabych stron.

 

AMP: Kiedy przeczytamy opis narzędzia WAIS-R znajdziemy tam zapis o inteligencji płynnej mierzonej przez Skalę Bezsłowną oraz inteligencję skrystalizowaną mierzoną poprzez Skalę Słowną. Czym inteligencja płynna różni się od skrystalizowanej i skąd taka nazwa każdej z nich?

 

WAIS-R jest testem, mierzącym poziom tzw. inteligencji skrystalizowanej, choć niektóre jego skale dobrze korelują z inteligencją płynną.

Inteligencja płynna to taki rodzaj inteligencji, który jest zdeterminowany biologicznie. Odnosi się ona do  szybkości i sprawności naszych procesów umysłowych. W skali Wechslera wyniki np. Podtestu klocki dobrze z nią korelują. Natomiast inteligencja skrystalizowana to nakładające się na to nasze doświadczenia wiedza i umiejętności badane za pomocą całego testu.

 

AMP: Jakie zastosowanie ma WAIS-R oprócz diagnozy intelektu? Czy dzięki użyciu tego narzędzia dowiemy się jeszcze jakiś innych informacji o człowieku, które mogłyby nam pomóc, np. w psychoterapii czy pomocy psychologicznej?

Skala Inteligencji Wechslera składa się z 11 podtestów (6 testów słownych oraz 5 testów bezsłownych), z których każdy mierzy nieco odmienne aspekty funkcjonowania poznawczego. Tak więc analizując pojedynczy test dostajemy szereg informacji dotyczących tego jak osoba badana radzi sobie z różnego rodzajami wyzwaniami w tym zakresie np. jak sprawnie spostrzega braki w polu percepcyjnym, jak sobie radzi z zadaniami arytmetycznymi, bądź czy jest zdolna do dostrzegania związków przyczynowo- skutkowych.

Taka analiza daje nam profil możliwości poznawczych który pozwala na wskazanie jakie są mocne, a jakie słabsze strony badanego. Dodatkowo obserwując zachowanie osoby podczas badania dostajemy szereg informacji wykraczających poza procesy badawcze, np. czy osoba działa impulsywnie czy refleksyjnie, czy jest zdeterminowana do osiągania celów czy się szybko poddaje, jak sobie radzi z pracą pod presją czasu itd.

Mimo tego, że  nie jest to narzędzie bezpośrednio mierzące wyżej opisane funkcje to na jego podstawie możemy sformułować szereg hipotez, które można weryfikować w dalszym postępowaniu diagnostycznym i wykorzystać na przykład w procesie psychoterapeutycznym.

 

AMP: Test WAIS-R składa się z 6 testów słownych oraz 5 testów bezsłownych, gdzie wyniki surowe uzyskane z testu zamieniamy na wyniki przeliczone, a następnie obliczamy ilorazy inteligencji dla Skali Słownej, Bezsłownej, Pełnej, a także w poszczególnych czynnikach: Rozumienie Werbalne, Organizacja Percepcyjna, Pamięć i Odporność na Dystraktory. Całość brzmi bardzo skomplikowanie- czy samo przeczytanie podręcznika jest wystarczające do przeprowadzenia badania testem? Jakie kompetencji musi posiadać diagnosta, który chce przeprowadzić rzetelne badanie za pomocą WAIS-R?

Dominika Ustjan: Przeczytanie podręcznika zawsze powinno być pierwszym, niezbędnym krokiem aby odpowiedzialnie posługiwać się jakimś testem psychologicznym. Podręcznik opisuje krok po kroku sposób przeprowadzania testu oraz późniejsze obliczanie wyników. Jest jednak pewne “ale”.

Przede wszystkim samo przeprowadzenie testu wymaga pewnej wprawy w posługiwaniu się tym narzędziem. Trzeba kilka razy zrobić test żeby mniej więcej skoordynować wszystkie czynności: podanie instrukcji, mierzenie czasu, zapisywanie i  odpowiedzi. Dodatkowo szczególnie bliskie mi jest to, co napisała profesor Hornowska w swojej książce poświęconej testowi inteligencji Wechslera: „biurokratyzacja procedury badania testem i automatyzacja procedur interpretowania wyników testowych jest zaprzeczeniem profesjonalnych umiejętności psychologicznych”.

Na kursach które prowadzę z wykorzystania testu Wechslera staram się pokazać przepis –  jak łączyć te dwie perspektywy. Z jednej strony jak korzystać z dobrodziejstwa tego, że test jest wystandaryzowany i znormalizowany. Z drugiej strony pokazuję co można zrobić aby nie zbiurokratyzować tego badania, jak uwzględnić i wykorzystać to, co się dzieje w naszej relacji z osobą badaną, jak rozumieć uzyskane wyniki aby przypadkiem nie skrzywdzić człowieka naszą bezrefleksyjną ich interpretacją.

Bardzo dziękujemy za rozmowę!